Japonia

Japonia

Starożytność i nowoczesność doskonale łączą się w Japonii, ale to stopień cywilizacji tkwiący w charakterze jej mieszkańców czyni ją wyjątkowym krajem. Natura południowych wysp Kiusiu i Sikoku jest być może prawdziwym pozytywnym zaskoczeniem, znacznie przekraczającym oczekiwania. Nagasaki i Hiroszima świadkami atomowego koszmaru. Nara i Kioto, gdzie urodziła się i mieszkała Japonia. Alpy Japońskie zakończone świętą górą Fuji. Wreszcie Nikko i Tokio, sacrum i wielkie piękno zjednoczone ze sacrum.

Kategoria
17 days

BARDZIEJ WSCHÓD NIŻ WSCHÓDStarożytność i nowoczesność doskonale łączą się w Japonii, ale to stopień cywilizacji tkwiący w charakterze jej mieszkańców czyni ją wyjątkowym krajem. Natura południowych wysp Kiusiu i Sikoku jest być może prawdziwym pozytywnym zaskoczeniem, znacznie przekraczającym oczekiwania. Nagasaki i Hiroszima świadkami atomowego koszmaru. Nara i Kioto, gdzie urodziła się i mieszkała Japonia. Alpy Japońskie zakończone świętą górą Fuji. Wreszcie Nikko i Tokio, sacrum i wielkie piękno zjednoczone ze sacrum.

井の中の蛙大海を知らず (I no naka no kawazu taikai o shirazu)

Żaba w studni nie ma wiedzy o wielkim oceanie (posiadanie wąskiego spojrzenia na świat ze względu na ograniczone doświadczenia i wiedzę)

Przysłowie japońskie

Mapa Japonii - kompletny plan podróży

Japonia jest obecnie w modzie: oprócz wygodnej zmiany chwili, zawsze miała urok kultury przesiąkniętej duchowością potwierdzoną nowoczesnymi atrakcjami. Być może nie jest wystarczająco znana ze swojego naturalnego i malowniczego piękna, a to właśnie w tym rejonie jest jeszcze wiele do odkrycia, poza dobrze znanym urokiem imperialnego Kioto, a nie rozkoszami dla kujonów.

Przed wizytą trzeba jednak poznać Japonię. Nie chodzi tylko o kraj, który przez stulecia pozostawał poza historią, pod każdym względem odległy od innych, którzy na dobre i na złe tworzyli historię świata. Stracił tę fazę po naszym średniowieczu, a może uniknął tej fazy, pozostając zamkniętym w swojej klatce przez zamkniętą i obskurancką klasę polityczną, oddzielony od reszty ludzkości przez prawie trzy stulecia i wkraczając w nią szyją dopiero w połowie XIX wieku, by potem na nowo odkryć swoją władzę. Złowieszcze uczucie, które doprowadziło go do niepohamowanego imperializmu, najpierw na poziomie regionalnym (inwazja na Koreę i część Chin), a także poza nim wraz z historycznym zwycięstwem w bitwie morskiej pod Cuszimą przeciwko carskiej Rosji, a następnie na poziomie planetarnym z Osi wraz z Niemcami i Włochami podczas drugiej wojny światowej. Upokorzony – termin o znacznie cięższym znaczeniu, jeśli przetłumaczony na te szerokości geograficzne – przez bezwarunkową kapitulację po dwóch bombach atomowych i natychmiast potem katapultowany na Zachód. Co mogło oznaczać stanie się potęgą gospodarczą po militarnej zagładzie? Znalezienie się w kontekście, w którym drapacze chmur wyznaczają miejski krajobraz obok świątyń, ale możliwość ponownego odkrycia siebie silnego dzięki samochodom, a nie armatom. Shinto reprezentuje idealne połączenie między światem duchowym a materializmem nieodłącznie związanym z biznesem, nawet bardziej niż religia buddyjska. Od czasów starożytnych inari (lisy) były czczone w sanktuariach, co było symbolem przebiegłości, do którego wierni zwracają się, aby spełnić swoje pomyślne zamierzenia. Prośby niekoniecznie przekazywane w celach filantropijnych, ale odczuwane w głębi konkretnego narodu.

Charakter narodowy i ciekawostki:

  • Tradycyjne i znane dzięki uprzejmości Japończyków w praktyce jest to jeszcze bardziej zaskakujące. To, co zostaje nam przedstawione podczas pobytu, nie jest tylko formalnością. Nawet osoby bez konkretnych zainteresowań (np. recepcjoniści czy kelnerzy) okazują się chętne do pomocy nam przy każdej przydatnej okazji. Granica językowa pozostaje, ale dobra wola obu stron pozwala pokonać każdą barierę wszelkimi możliwymi środkami: pojedynczymi słowami, gestami, Tłumaczem Google, obrazami pobranymi z Google i wszystkim, co może się przydać. Kiedy nie są w stanie udzielić wsparcia, można by ich niemal pocieszyć za to, czego nie byli w stanie zrobić. Resztę robi doskonała organizacja, maksymalnie ograniczając ryzyko błędów i nieporozumień.
  • Edukacja: zarówno w transporcie publicznym, jak i na ulicy ton głosu jest zawsze niski, nie ma mowy o głośnym mówieniu lub krzyczeniu. Kiedy środki transportu publicznego są przepełnione, pasażerowie proszeni są o powstrzymanie się od wykonywania i odbierania połączeń telefonicznych. W każdym razie istnieją określone punkty, z których można korzystać tak, aby nie przeszkadzać innym pasażerom. Palenie jest również zabronione w wielu obszarach centralnych, a znaki są wyraźnie widoczne na ziemi. W rzeczywistości palacze są uważani za pariasów: w obszarach usługowych znajdują się zamknięte zewnętrzne stragany (czasami w pobliżu koszy na śmieci). Często widzieliśmy ludzi z papierosami w dłoniach odrywających się od grupy przyjaciół, aby dostać „poprawkę”, nie uderzając ich dymem papierosowym.
  • Odzież: kolejna niespodzianka wynikała ze sposobu ubierania się Japończyków. Przyzwyczajeni do modnych w świecie zachodnim podartych dżinsów lub dżinsów z krokiem na wysokości kolan, które nie jest jasne, czy przedstawiają jedynie biedę intelektualną, czy też przywołują na myśl ekonomiczną, garnitury i garnitury są nadal modne w Krainie Kwitnącej Wiśni. Mężczyźni i kobiety (nie wszyscy menadżerowie) przechodzą przez metro w trzeźwych strojach, mężczyźni często w marynarce, w wielu przypadkach z krawatem, a kobiety w eleganckich ubraniach o klasycznym kroju. Wszystkie zaszczepione na genetycznie szczupłych sylwetkach, ale bez wdzięcznych kształtów, które dodatkowo podkreślają ich urok. Jedyny cień rozkładu można znaleźć w centrum Tokio, gdzie współcześni punki chwalą się czarnymi ubraniami i grubymi butami na platformach, a szczególnie dziewczyny prezentują długie kabaretki, które sięgają niemal do spodenek.
  • Flota samochodów składa się w 95% z pojazdów lokalnych; pozostała część to samochody luksusowe, głównie pochodzenia europejskiego (BMW, Mercedes i niektóre Porche); widzimy kilka Fiatów 500, jedynych włoskich samochodów napotkanych podczas podróży. Należy zauważyć, że wiele dróg jest szczególnie wąskich, czasami nawet trudnych dla jednego samochodu; klasa JSKN to najpopularniejsze, kompaktowe boksy sześcienne, wcale nie aerodynamiczne i nieatrakcyjne estetycznie z zewnątrz, ale niezwykle funkcjonalne i przestronne w środku, wyposażone w akcesoria i charakteryzujące się zmniejszonym zużyciem paliwa.
  • Cyrkulacja: ruch zawsze charakteryzuje się porządkiem i szacunkiem, pomimo okresu wakacyjnego nie zaobserwowaliśmy żadnych kolejek ani korków, dzięki masowemu ruchowi autobusów turystycznych i sprawnych pociągów. Sygnalizacja świetlna jest ustawiona poziomo i znajduje się za skrzyżowaniem, co wymaga uwagi, aby nie znaleźć się na środku zanim zorientuje się, że jest czerwone. Ograniczenia prędkości to chyba jeden z nielicznych tematów, co do których Japończycy ujawniają bardzo elastyczną interpretację, gdyż nie dotyczą one np. parkowania i jazdy w stanie nietrzeźwości (maks. 0,3 na tysiąc): biorąc pod uwagę obecność aż nazbyt ostrożnego ograniczenia do 80 km/h, ludzie zwykle podróżują z prędkością 100 i więcej. Praca na biegu jałowym (tj. utrzymywanie silnika pracującego, gdy pojazd stoi) jest bardzo częsta, zarówno po to, aby dla wygody utrzymać działanie klimatyzatora lub ogrzewania, jak i aby uniknąć wyłączania silnika na pokładzie. Jeśli chodzi o ruch pieszy, nie udało nam się zrozumieć, która strona powinna być utrzymana w korytarzach przejść publicznych (czy to w obrębie stacji metra, czy schodów ruchomych). Czasem każą ci pozostać po prawej stronie, czasem po lewej stronie.
  • Urbanistyka: zniszczenia ostatniej wojny światowej wymagały odbudowy całych dzielnic, jeśli nie miast, co sprzyjało reorganizacji urbanistycznej w oparciu o bardziej nowoczesne koncepcje, tak aby mógł na tym skorzystać układ drogowy i rozwój tras transportu publicznego. Rozwój gospodarczy, a co za tym idzie dostępność finansów, pozwoliły na stworzenie w latach 70. i 80. futurystycznych mostów i mostów podwyższonych, które od lat stanowią najnowocześniejszą pozycję w robotach publicznych. Przechodząc do budownictwa prywatnego, wiele domów nadal buduje się z drewna, co można zobaczyć w typowych dzielnicach kupieckich lub samurajskich, a także w zamkach, które stworzyły historię kraju
  • Parkowanie: Często spotykamy się z inteligentnym systemem parkowania, który, jak wiemy, jest w Japonii ściśle zarządzaną sprawą. Wzdłuż ulicy praktycznie nie ma bezpłatnego parkowania: albo jest to parking prywatny (dlatego jest zabroniony), albo przy firmie (np. w supermarkecie, ale można z niego korzystać tylko w godzinach zakupów), albo na wyznaczonych parkingach publicznych, zwykle za opłatą. W takim przypadku samochód parkuje się w wyznaczonych miejscach, po kilku minutach pod nadwoziem podnosi się platforma blokująca wyjazd samochodu; po powrocie wpisujesz numer wyciągu na odpowiednim ekranie, na wyświetlaczu pojawia się należna kwota (wystarczy postępować zgodnie z instrukcjami po japońsku...), płacisz gotówką, a platforma opuszcza się, umożliwiając przejechanie po niej koła, uwalniając w ten sposób samochód. Oczywiście, jeśli się spóźnisz, platforma cofnie się, blokując wyjście.
  • Sklepy: podczas całej wycieczki małe targi, które można znaleźć niemal wszędzie, będą gwarancją znalezienia napojów, produktów śniadaniowych, prostych lunchów (sushi, onigiri itp.) i wszystkiego, czego potrzebujesz w życiu codziennym. Ten typ sklepu jest powszechnie nazywany konbini; istnieją zasadniczo trzy sieci (7/11, Lawson i FamilyMart) oferujące standardową japońską jakość. Oczywiście, jeśli istnieje możliwość znalezienia specjalistycznej delikatesów, a nie cukierni, staramy się nie przegapić takiej okazji. Często mają małą, ale niezbyt zachęcającą wystawę gorących, zasadniczo smażonych potraw.
  • ja ceny są one dość niskie, a na lotniskach nie spotykamy spekulacji typowych dla praktycznie każdego lotniska na świecie: kawa kosztuje ok. 1,50 €, litr wody 1 €, onigiri 2 € za sztukę, ciastka w sklepie nie sięgają 2 €, na lekki, ale dobry obiad może wystarczyć 15 €, natomiast płacąc 25 € zwiększa się ilość. Kurs około 160 lat za 1 euro na pewno jest bardzo pomocny, ale w niektórych przypadkach dokonaliśmy porównania z bardziej niekorzystnymi sytuacjami (pamiętajcie, że tuż przed Covidem kurs wymiany wynosił około 115/120 lat) i okazało się, że nie jest aż tak niekorzystny, biorąc pod uwagę, że jakość zawsze jest na dość wysokim poziomie. Kantorów jest niewiele, z wyjątkiem ośrodków miejskich Tokio i Kioto, co wyraźnie kontrastuje z przyzwyczajeniem Japończyków do intensywnego korzystania z gotówki. Niektóre są automatyczne, oferują niekorzystne warunki ekonomiczne i zmieniają niewielkie kwoty, zwykle wystarczające na zakup biletu na zwiedzanie zabytku lub niewiele więcej.
  • To, co w naszych oczach jest wyraźną sprzecznością, to tzw systemy płatności lub całkowicie zautomatyzowane meldowanie przy stosunkowo niewielkim użyciu kart kredytowych. Przykładowo praktycznie nie da się kupić biletu na metro w kasie, która jest fizycznie obsadzona, ale jednocześnie trzeba płacić gotówką i nie ma problemów ze zdobyciem reszty. To samo dzieje się w restauracjach, gdzie w wielu przypadkach trzeba złożyć zamówienie za pomocą aplikacji na tablecie (być może za pomocą Google Lens do tłumaczenia) lub za pomocą QR na smartfonie, a następnie zapłacić rachunek banknotami. Kiedy płacisz gotówką, zawsze są małe tacki, na których można zdeponować pieniądze, pracownik (w supermarkecie lub gdzie indziej) przelicza je na miejscu, pokazując wyraźnie, ile mu podano, i odbiera; to oczywiście w celu uniknięcia późniejszych sporów z pozostałą częścią
  • Kuchnia: o kuchni japońskiej mówi się dużo i nie bez powodu. Aby jednak obiektywnie ocenić, trzeba dokonać krótkiej analizy i dokonać pewnych rozróżnień: jeśli z jednej strony zjedzenie dobrej, surowej ryby jest przyjemnością dla podniebienia, jest dobre dla zdrowia i honoruje kraj, który wie, jak zachować łańcuch chłodniczy, aby nie zatruć żołądków, to należy też zauważyć, że sushi, sashimi, nigiri i tym podobnych nie można uznać za prawdziwą kuchnię, pozbawioną połączenia składników, które prowadzą do stworzenia potrawy o smaku innym niż oryginalne składniki. Same Ramen, udon i soba to dobre zupy lub makarony, które we Włoszech odniosłyby skromny sukces. Krótko mówiąc: w porównaniu z nienagannymi składnikami, które zachwycają smakiem, nie ma takiej kreatywności i dopracowania, które umieli gotować nie tylko szefowie kuchni, ale i tylko matki z przeszłości. To powiedziawszy, jedzenie w Japonii jest jednym z powodów zakupu biletu lotniczego.
Stół w Japonii z posiłkami i piwem.

Co ciekawe, w kraju Dalekiego Wschodu, gdzie uważa się, że ryż jest niemal jedynym wyborem, jeśli chodzi o zboża, w rzeczywistości, z wyjątkiem sushi i stosowanego jako dodatek do dań rybnych lub mięsnych, używa się go rzadziej niż w innych kuchniach tego regionu. Najbardziej popularna jest pszenica, spożywana do ramenu, udonu i otonomiaki oraz obecna w wielu typowych przepisach.

  • Automaty sprzedające: obecne wszędzie z niesamowitą kapilarnością i nawet w najmniej wyobrażalnych miejscach, można kupić wszelkiego rodzaju świeże napoje bezalkoholowe, w niektórych przypadkach nawet jedzenie, w normalnej cenie.
  • Maski na twarz: jeszcze przed Covidem wielu Japończyków nosiło maski w miejscach publicznych, być może ze względu na szczególną higienę lub z szacunku dla osób znajdujących się przed nimi. Nawet obecnie często spotyka się ludzi z zakrytymi twarzami, czasami w markowych tkaninach lub w połączeniu z ubraniami, szczególnie w metrze lub jako recepcjonistki, sprzedawcy w sklepach lub ogólnie osoby mające kontakt z publicznością w relacjach z klientami. Często jednak widzimy osoby, które je noszą, jadąc samotnie lub spacerując na świeżym powietrzu. Oczywiście nie ma żadnych ograniczeń, a wybór jest całkowicie dowolny. Chcąc być psotnym, możesz odczytać oznakę introwersji, aby ukryć swoje uczucia wynikające z grymasu lub innych wyrażeń, jak dobrze pamiętamy z czasów, gdy żyliśmy w czasie Covida.
  • Kosze: szczególnie w Kioto, ale w całej Japonii, którą odwiedziliśmy, zauważyliśmy niedobór, jeśli nie całkowity brak pojemników na śmieci. Nie byliśmy w stanie zrozumieć, czy są to względy higieniczne, względy bezpieczeństwa, aby uniknąć ataków bombami umieszczonymi w samych koszach, czy też coś innego. Faktem jest, że zdeponowanie nawet jednej kartki papieru lub pustej plastikowej butelki może stać się trudnym zadaniem, jeśli znajdujesz się na ulicy lub w pobliżu przystanku autobusowego.
  • Toalety: poza tym, że nie widzieliśmy ani jednej tradycyjnej toalety, nawet w łazienkach publicznych i że wszystkie są automatyczne z mniej lub bardziej różnorodnymi opcjami i wygodami, w pisuarach męskich znajduje się mały haczyk, na którym można zawiesić parasol. W wersji dla kobiet znajdziesz foteliki dla dzieci oraz przewijaki wyposażone we wszelkie udogodnienia. To, co najlepsze, widzimy w strefie usługowej wzdłuż autostrady prowadzącej z Nagoi do Kanazawy: zaraz po wejściu do punktów usługowych dla mężczyzn i kobiet na wyświetlaczu pojawia się informacja, ile toalet jest wolnych, do tego stopnia, że ​​gdy wchodzę, numer jeden ustępuje miejsca dwóm, co stanowi wyraźny znak, że ktoś skończył swoje potrzeby i zwolnił miejsce. Jest to trafny przykład tego, jak pewne udogodnienia są uogólniane i przydatne dla wszystkich, i prawdopodobnie jest również synonimem ludzi, którzy wydają się mieć niewiele pragnień do wyrażenia
  • Kable: prawdopodobnie z powodu niestabilnego podłoża spowodowanego intensywną aktywnością telluryczną, wszystkie przewody elektryczne wydają się być zawieszone na słupach w sposób chaotyczny, z wiszącymi pasmami, co powoduje zanieczyszczenie optyczne prawie w takim samym stopniu, jak w znacznie mniej schludnych krajach, takich jak Wietnam czy Nepal.

Wskazówki i instrukcje użytkowania:

  • Okres zwiedzania: jeśli koniec marca/początek kwietnia zbiega się z idealnym czasem na zobaczenie hanami (kwiatu wiśni), okres, w którym się znajdowaliśmy, reprezentuje eksplozję wiosennej zieleni, przerywanej kwiatami azalii, rododendronów i irysów. Ogonem hanami można nadal delektować się na obszarach górskich, gdzie sezon jest już odległy. Należy wziąć pod uwagę, że promień naszego zwiedzania rozciąga się od centrum (Nikko) do południa (wyspa Kiusiu). Inną sytuację i inne kolory zobaczymy jesienią, kiedy ogromna liczba klonów nabierze chromatyczności rdzy, jeszcze bardziej przemieniając krajobraz. Jednak ich zielony i czerwonawy wygląd ma swoje znaczenie. Temperatury są łagodne, z kilkoma dniami, w których nie mielibyśmy nic przeciwko, aby były o kilka stopni niższe, podczas gdy w sumie napotkaliśmy dwa półdniowe opady deszczu.
  • eSim: zakupiony online za pomocą Saily by Nord VPN. Łączy się natychmiast i automatycznie, gdy tylko trafi na japońską ziemię i nigdy nie mieliśmy żadnych problemów z połączeniem.
  • nawet jeśli z Włoch nie potrzebujesz widziałem, najlepiej jest podać na stronie zwykłe informacje wymagane przy wjeździe do kraju https://www.vjw.digital.go.jp i pobierz aplikację, aby uzyskać kod QR, który należy pokazać personelowi przy wejściu do kontroli paszportowej. Nie jest to konieczne, ale usprawnia praktykę.
  • Aplikacja taksówkowa: Uber działa, ale korzysta z lokalnej sieci taksówek i nie jest szczególnie wygodny. Dostępna jest również aplikacja GO, która jest nieco lepsza. Tak naprawdę jechaliśmy tylko dwiema taksówkami i na bardzo krótkich dystansach korzystaliśmy ze zwykłego Ubera
  • Aplikacja prognozy pogody: Użyliśmy aplikacji Weather Japan i okazała się ona dokładna. W rejonie Fuji znajduje się dokładne miejsce, które wskazuje przewidywaną pogodę w górach, aby ułatwić obserwację: https://fuji-san.info/en/index.html.
  • Automatyczne łączenie Wi-Fi w Japonii: aplikacja, która pomaga wyszukiwać bezpłatne Wi-Fi. Nieźle, szczególnie jak na smartfony bez e-sim.
  • Karta IC: Suica lub podobne są używane, aby uniknąć płacenia gotówką za metro, autobusy, ale także różne firmy. Woleliśmy tego nie brać (nawet jeśli ostatecznie nic to nie kosztuje), bo kupując jednodniowe bilety w miastach, można się lepiej poruszać, w przeciwnym razie gotówka krąży dużo i nie ma problemu z posiadaniem pieniędzy w kieszeni.
  • Karty kredytowe: nieoczekiwanie w Japonii używa się ich rzadziej niż w innych krajach. Bilety można kupić w automatach, ale zazwyczaj płaci się gotówką, a często typowe restauracje (izakaya) nie akceptują kart.
  • Adaptery elektryczne: 110 V, ten sam typ używany w Stanach Zjednoczonych.
  • Power banki: zostawiliśmy go w domu i popełniliśmy błąd. Pomiędzy Mapami Google, Tłumaczem, internetem, zdjęciami itp. bateria w smartfonie szybko się rozładowuje. Na szczęście mieliśmy stary smartfon, który w razie potrzeby wspierał przynajmniej fotografię i nawigację.
Tętniący życiem rynek w Japonii ze straganami i sklepami pod zadaszonym baldachimem.

TURYSTYKA W JAPONII: mimo że pojechaliśmy w szczycie sezonu, miło zaskoczył nas brak kolejek i wyjątkowo intensywny przepływ turystów; dzięki organizacji i edukacji Japończyków (dar, który w efekcie zaraża także obcokrajowców). Lokalni turyści zazwyczaj podróżują w ramach wycieczek zorganizowanych; grupy zazwyczaj przyjeżdżają autobusami turystycznymi, jadą zwiedzić najsłynniejsze zabytki i wracają po zatrzymaniu się w jakiejś restauracji na lunch. Jeśli uda ci się ich uniknąć, jesteś bezpieczny; w każdym razie po prostu odsuń się trochę od głównej atrakcji, a znajdziesz się w spokojnym otoczeniu. Trzeba jednak powiedzieć, że nawet gdy przebywa się wśród wielu ludzi, należy zachować się zawsze kulturalnie, a krzyki nie należą do kultury wyspy. Ta forma zwiedzania najpopularniejszych świątyń czy sanktuariów niesie ze sobą tę zaletę, że można wysłuchać historycznych narracji przewodników, ale jednocześnie traci ten mistyczny urok religijny, który nieuchronnie wymaga ograniczonej obecności człowieka, zwłaszcza przy nieprzerwanym ciągu zdjęć, które uniemożliwiają cieszenie się intymną atmosferą. Nawet w tych bardzo turystycznych miejscach nie jest łatwo znaleźć kogoś, kto mówi po angielsku: takich, którzy ograniczają się do znajomości podstawowych terminów wymaganych w tym zawodzie, często bez podstaw gramatycznych. Zadawanie pytań czy próba wygłoszenia przemówienia prowadzi do krępujących sytuacji, w których rozmówca stara się w jakikolwiek sposób nadrobić swoje braki, bez powodzenia i marnowania czasu. Nawet wskazówki w wielu przypadkach pozostawiają wiele do życzenia: poza tym, że są zwykle tylko po japońsku, nawet jeśli jest coś po angielsku, trudno znaleźć kolejną spójną. Wszystkie oznaki należy przypisywać nie złej woli lub systematycznej dezorganizacji, ale raczej niedawnemu rozwojowi międzynarodowego przemysłu turystycznego.

Pewne jest – i jest to szczególnie prawdziwe w przypadku Kioto – że wzrost liczby odwiedzających zakłóca uporządkowane codzienne życie przeciętnego Japończyka, zarówno w transporcie publicznym, jak i w sklepach czy gdziekolwiek indziej. Wszystko kręci się wokół delikatnych zasad grzecznego współistnienia, któremu niebezpiecznie zagraża ingerencja zagranicznych turystów. Na turystykę należy patrzeć co najmniej z podwójnej perspektywy, z dalszymi rozróżnieniami: podczas gdy Japończycy podróżują w zwartych grupach i poruszają się w jednorodny sposób, szczególnie autobusem, obcokrajowcy mogą przebywać w zorganizowanych grupach (nieliczne) lub samotnie (być może z lokalnym kierunkiem, aby uniknąć problemów językowych, kulturowych, z oznakowaniem itp.). Wśród tych ostatnich wyraźnie rozpoznajemy mieszkańców Zachodu, Bliskiego Wschodu czy Hindusów, jednak w dużej mierze brakuje nam masowej obecności Azjatów, których nie możemy odróżnić od miejscowych (szczegół nie powinien być zdradzany Japończykom!). Wśród nich zidentyfikowaliśmy kilku Tajwańczyków, mieszkańców Hongkongu i oczywiście Chińczyków, którzy ze względu na kulturę i historię nie mogą łatwo zintegrować się z Japończykami. Swobodna postawa niektórych zapewne denerwuje i prowadzi do jakiejś formy słabo ukrytej nietolerancji. Nie wiemy, czy ma to coś wspólnego z tym uczuciem, ale czasami zdarza się, że zwiedzamy ważne zabytki bez dokumentacji w języku angielskim; broszury istnieją, są dobrze wykonane, ale są napisane tylko po japońsku.

Japończycy mają duże poczucie prywatności, ale Włosi mieszkający na obszarach turystycznych również dobrze wiedzą, że obecność, a czasem ingerencja wczasowiczów nie zawsze odbywa się na palcach: zmiana mentalności zajmuje pokolenia, a okres korzystnej wymiany walut nie wystarczy, aby populacja z najwyższą medianą wieku na świecie przekształciła się w tolerancję dla tych, którzy przybywają z odmienną kulturą, nawet jeśli przebywają tylko na kilka dni. Globalizacja ostatnich 30 lat nie wpłynęła na codzienne życie większości Japończyków, przywiązanych do wartości religijnych i historycznych, które nie sprzyjają otwartości.

Itinerary

Travel days

Przyjazd do Tokio
Day 1 30/04/2025

Przyjazd do Tokio

Najbardziej wysunięta na wschód stolica Azji

Wyspa Kiusiu I
Day 2 01/05/2025

Wyspa Kiusiu I

Diabeł i Woda Święcona: Piekło Beppu i Świątynia Dazaifu

Wyspa Kiusiu II
Day 3 02/05/2025

Wyspa Kiusiu II

Nagasaki, widmo Bomby uderza ponownie

Hiroszima
Day 4 03/05/2025

Hiroszima

Wiosna – wbrew człowiekowi – rozkwita ponownie w miejscu pierwszej bomby atomowej

Wyspa Sikoku I
Day 5 04/05/2025

Wyspa Sikoku I

Północ: ziemski raj Ogrodu Ritsurin, pęd wirów morskich w Naruto

Wyspa Sikoku II
Day 6 05/05/2025

Wyspa Sikoku II

Dominacja zieleni w dolinach centralnych. Wąskie uliczki i górskie wioski

Wyspa Sikoku III
Day 7 06/05/2025

Wyspa Sikoku III

Zamek Matsuyama i Ogród Koraku-en w Okamamie

Himeji i Kioto I
Day 8 07/05/2025

Himeji i Kioto I

Zamek Himeji, bogaty w historię i pierwsze spotkanie z Kioto: zachwycony przed świątynią Fushimi Inari

Kioto II
Day 9 08/05/2025

Kioto II

Miasto tysiąca świątyń i wiele więcej

Nara i Kioto III
Day 10 09/05/2025

Nara i Kioto III

Pierwsza stolica Japonii i ostatnie wizyty w nieskończonym mieście

Alpy Japońskie I
Day 11 10/05/2025

Alpy Japońskie I

Kanazawa, rynek i zamek; ale przede wszystkim magia ogrodu Kenroku-en

Alpy Japońskie II
Day 12 11/05/2025

Alpy Japońskie II

Shirakawa i domy Gassho Zukuri, Takayama i jej historyczne centrum, Matsuyama z Zamkiem Wrony

Alpy Japońskie III
Day 13 12/05/2025

Alpy Japońskie III

Pomiędzy świętością Shinto sanktuarium Suwa a naturalną świętością góry Fuji

Alpy Japońskie IV
Day 14 13/05/2025

Alpy Japońskie IV

Dzień, w którym góra Fuji ukazuje się nam w swej białej okazałości. Hakone, Kamakura i wreszcie Tokio

Nikko
Day 15 14/05/2025

Nikko

Sanktuaria Shinto i świątynie buddyjskie otoczone zielenią, płynnie

Tokio
Day 16 15/05/2025

Tokio

Najbardziej wysunięta na wschód stolica Azji, pomiędzy głęboko starożytną a hipernowoczesną

Kopenhaga
Day 17 16/05/2025

Kopenhaga

Wiosenny sobotni wieczór w Mieście Małej Syrenki

Geography

Travel maps

Komentarze

Brak komentarzy.