Phnom Penh

Day 18

Phnom Penh

10/01/2010

Kontrasty w Indochinach, pomiędzy Lexusem a tymi okaleczonymi przez miny

Kategoria
10/01/2010 1 galleries 0 Maps

Choeung Ek, miejsce zagłady

W porównaniu do Hanoi, Phnom Penh sprawia wrażenie bardziej nowoczesnego miasta, nawet jeśli obecni niemal wszędzie żebracy z pewnością nie oddają tego sprawiedliwie. Można jednak wyczuć, że nierówności społeczne są tu bardziej widoczne i że wiele osób nadal żyje na marginesie. Niestety, jest też wielu ludzi okaleczonych przez miny, zmuszonych do szukania wszelkich sposobów, aby zdobyć środki do życia. Można odnieść wrażenie, że państwo jest mniej obecne niż w Wietnamie: wydaje się, że wiele widocznych struktur powstało przede wszystkim w wyniku pomocy humanitarnej, inicjatyw filantropijnych lub zagranicznych interesów handlowych.

Ostatni dzień poświęcamy na zwiedzanie Phnom Penh. Przejdźmy od razu do Obozy zagłady Choeung Ek . Po torturach w Tuol Sleng przywieziono tu wielu więźniów na śmierć; inni przybyli bezpośrednio i zostali wyeliminowani najbardziej brutalnymi metodami. Jest to miejsce wywołujące udrękę: fakt, że nie jest jeszcze wyposażone jak tradycyjne muzeum, sprawia, że ​​wizyta jeszcze bardziej odpowiada rzeczywistości. To oszałamiające chodzenie po krawędzi masowych grobów , widząc kości wyłaniające się z ziemi, strzępy odzieży i wyobrażając sobie, że na dole jest ponad 17 000 ludzi. A Choeung Ek to tylko miejsce egzekucji powiązane z Phnom Penh: inne podobne miejsca są rozproszone po całej Kambodży.

Ciekawostka
Choeung Ek nie był odosobnionym przypadkiem

Rynki, Wat Phnom i Pałac Królewski

Wracamy do miasta, oddalonego od centrum o około 13 km, aby pozwiedzać Phsar Tuol Tom Pong , rynek rosyjski i wczesnym popołudniem kontynuujemy podróż w kierunku Wat Phnom , niewielka świątynia położona na sztucznym wzgórzu, od której wzięła się nazwa miasta.

Ciekawostka
Bo to się nazywa rynek rosyjski
Wnętrze świątyni buddyjskiej w Kambodży lub Wietnamie ze złotymi posągami i dekoracjami kwiatowymi.

Według tradycji odnaleziono tu cztery posągi Buddy. Miejsce to cieszy się szczególną popularnością wśród wiernych pragnących spełnienia swoich próśb. Z Wat Phnom ruszamy w Pałacu Królewskim , zbudowany w 1866 roku i stoi do dziś rezydencja króla . Na terenie kompleksu znajduje się Sala Tronowa, w której władca udziela swoich audiencji oraz Srebrna Pagoda, zwana tak ze względu na podłogę pokrytą ponad 5000 srebrnych płytek. Wyruszamy na kolejną wycieczkę po targu Phsar Thmey, gdzie obserwujemy, bez degustacji, potrawy z nimi związane smażone pająki , następnie wracamy do ośrodka na masaż i kolację.

Nocleg

Phnom Penh – Hotel Blue River

Wylot z Phnom Penh i powrót zimą

Po osiemnastu dniach ciągłego zmęczenia w końcu pozwalamy sobie na odrobinę relaksu przed czekającymi nas 24 godzinami lotów. Lotnisko w Phnom Penh jest małe, ciche, zupełnie niepodobne do innych stolic Azji Południowo-Wschodniej. Negatywna niespodzianka pojawia się w momencie wyjazdu, kiedy zostajemy poproszeni o wpłatę 25 dolarów za sztukę jako podatek za wyjazd z kraju. Prawdziwie zalegalizowana kradzież, która stanowi dla nas kolejne potwierdzenie tego, jak kruchy jest ten kraj, zwłaszcza w obliczu milionów ludzi żyjących w bardzo trudnych warunkach. Płacimy swoją składkę lokalnym satrapom, aby mogli kupić nowego SUV-a Lexusa i wyruszamy w wyjazd. Przylot do Seulu przywraca nas do naszej rzeczywistości kilka godzin wcześniej: lądujemy o 6.30 rano, na zewnątrz jest -8°C, a operatorzy lotnisk odśnieżają pasy startowe. Zima przyszła, żeby nas tu zabrać i zabrać z powrotem do domu.

Reactions

Share

Link copied.

Komentarze

Brak komentarzy.