Sziraz

Day 11

Sziraz

03/05/2018

Shiraz: tam, gdzie kwitnie pustynia, pojawia się miasto pełne zabytków i ogrodów

Kategoria
03/05/2018 1 galleries 0 Maps
Meczet Nasira al-Mulka

Tradycje i duchowość

Spróbujmy to zobaczyć Meczet Nasira al-Mulka, zwany także Różowym Meczetem, aby już we wczesnych godzinach porannych móc podziwiać magiczne witraże to niosą swoje kolory na równie kolorowych dywanach, ale najwyraźniej nie tylko my gromadzimy się już w niewielkim, przytulnym wnętrzu w poszukiwaniu ujęć fotograficznych.

Arg-e Karim Khan

Wizyta w Twierdzy Arg-e Karim Khan

Fakt, że sala modlitewna, w której się znajdujemy, nie wznosi się ku górze, nie pozwala nam uciąć głowy obecnym, dlatego szybko wychodzimy, nie bez cienia żalu, że nie do końca cieszyliśmy się grą świateł i atmosferą, która z pewnością z niej wynika. Jednak najlepiej widać to zimą, kiedy nisko położone słońce rzuca światło z okien niemal na najgłębszą ścianę. Na dziedzińcu po raz kolejny zostajemy ogarnięci przez religijnego mężczyznę, który oprowadza nas po dalszej części meczetu, udzielając nam niezwykle interesujących wyjaśnień, takich jak teoria kolorów: dominujący róż w dekoracje przypomina Shiraza, podczas gdy kolor niebieski porównywany jest do Esfahanu. Zależy to również od dynastii, które następowały po sobie i od tego, gdzie mieszkały. Na przykład w przypadku Zanda oficjalnym kolorem był biały. Nasz wzrok kładzie się na zdobionych ścianach zdobiących wewnętrzny dziedziniec rysunki kościołów które można było łatwo znaleźć na naszej wsi: wyjaśniono nam, jak w przeszłości istniała tendencja do przyciągania odległych miejsc, aby informować wiernych o tym, co działo się w innych częściach świata. Spotkanie o godzinie 10:00 z przewodnikiem Free Walking Tour przy wejściu do kompleksu Twierdza Arg-e Karim Khan, znajdujący się na placu Shahrdari, którego początki sięgają czasów dynastii Zand. Chodźmy do bazar historyczny, labirynt alejek pokrytych drobno intarsjowanymi sklepionymi sufitami, również pochodzącymi z czasów dynastii Zand. W pewnym momencie z jednej strony karawanseraj otwiera się na dwa piętra, co można uznać za pięciogwiazdkowe w tej kategorii. Bazar był częścią planu Shaha Karima Khana mającego na celu przekształcenie Shiraz w centrum handlowe obywatelom klasy niższej i średniej wydano licencje, aby mogli prowadzić firmy i tworzyć bogactwo. Koncesja przewidywała i stanowi nadal, że miejsce parkingowe nie może zostać sprzedane. Można go przekazać w drodze dziedziczenia, a w razie potrzeby można go wynająć. Spacerując po bazarze, zostają nam wyjaśnione niektóre formy rzemiosła, na przykład ozdoby wykonane poprzez łączenie małych wiązek drutu miedzianego, kości wielbłądziej i innych materiałów o różnych kolorach, pocięcie ich na kawałki i umieszczenie na cukiernicy, wazonie czy szkatułce na biżuterię. W tym momencie są wygładzone i stają się idealnie błyszczące. Wydaje się niewiarygodne, jak artefakty o tak wartości artystycznej mogą powstać z materiału, który sprawia wrażenie poddanego recyklingowi. The Bagh-e Naranjestan, z epoki Qagiara, zwany tak wieloma drzewami pomarańczowymi, był jedną z atrakcji do zobaczenia i nie zawodzi: oprócz wewnętrznego dziedzińca z wymarzoną wodą i kwiatami, wnętrze pałacu jest również godne rezydencji, w której zatrzymywali się goście władców. Przy wejściu są one przedstawione trzech służących powitać, w geście podania wody do umycia rąk i twarzy (przybysze z długiej podróży musieli ochłodzić się od potu), gruszki do zjedzenia i herbatę do wypicia. Tutaj też lustra drzwi orzechowe drobno inkrustowane muszlami z Zatoki Perskiej, w kolejności pomysłowe dekoracje, być może nawet przesadne w obliczu zachodnich gustów, ale z pewnością efektowne dla oka. Lody też nas ochładzają na kilka minut, słońce daje dziś o sobie znać; nie mamy odwagi sobie wyobrazić, co oznacza tutaj lato.

Widok na kompleks religijny ze złotymi kopułami w Iranie.
Shah-e Cheragh

Muzea i pamięć w Shiraz

Chodźmy wymienić trochę euro za pomocą wygodnej formuły Street Change, także ze względu na ciągłą deprecjację irańskiej waluty i wznówmy naszą wycieczkę. Wzdłuż deptaka znajduje się ul Bagh-e Nazar, więcej kwietników z Muzeum Pars, ciekawe, ale nie do pominięcia. Następnie zwiedzamy mauzoleum Aramagah-e Shah-e Cherag i zadziwia nas, jak wejście wymaga pozostawienia plecaków i aparatów większych od kompaktu w wyznaczonym depozycie, jest skaner i przeszukanie osobiste. Sympatyczny wolontariusz, który będzie nam towarzyszył w wycieczce, wyjaśnia, jak w przeszłości mauzoleum było celem potencjalnych ataków; ma to związek z treścią religijną samego sanktuarium, której domniemanych powodów nie znamy. Prawdą pozostaje, choć brzmi to poniżająco, właśnie to, że zabija się w imię tego samego Boga. Nawet w tym przypadku wizja jest wspaniała, pomimo braku możliwości dostępu do najświętszej części mauzoleum zarezerwowanej dla muzułmanów. Gdy zapada zmrok ciężko jest nam zjeść wcześniejszy obiad, na szczęście tuż obok hotelu znajduje się mała restauracja z zamkniętymi przestrzeniami (czujemy się prawie jak w japońskiej restauracji), gdzie możemy skrzyżować kolana i zjeść kolację po raz ostatni w Shiraz. Nawet bez picia wina odpięcie nóg po obiedzie i wstawanie nie będzie najłatwiejsze. Spacer, aby zobaczyć oświetlona twierdza i podsłuchać niezrozumiałą lokalną piosenkę rockową podczas sobotniego koncertu. Na deptaku przychodzą i odchodzą ludzie w każdym wieku, bez celu i mając jedynie na celu spędzenie spokojnego wieczoru, z dala od zmartwień o powrót kryzysu, nowe embargo i inne niepochlebne wieści z całego świata. Jedna z czterech wież tworzących szczyt twierdzy jest bardzo mocno nachylona. Mówi się, że w podziemiach znajdowała się cysterna, która zawaliła się kilkadziesiąt lat temu. Zostawili tak jak było i po prostu naprawili ścianę. Nie pozbawione wyobraźni rozwiązanie, które czyni centrum Shiraz jeszcze bardziej fascynującym. Będąc w centrum wynajmujemy na jutro rano taksówkę, którą zostawiliśmy wolną od zobowiązań na wypadek niespodziewanych wydarzeń. Ponieważ wszystko poszło gładko, a pociąg powrotny został przesunięty z 16:00 na 19:00, możemy zafundować sobie dzień spędzony w okolicach Shiraz.

Nocleg
Hotel Foroogh – Shiraz

Reactions

Share

Link copied.

Komentarze

Brak komentarzy.