Boliwia – La Paz

Day 10

Boliwia – La Paz

02/12/2018

Stolica Boliwii, nowoczesne kolejki linowe i starożytna bieda

Kategoria
02/12/2018 1 galleries 0 Maps

La Paz z góry: kolejki linowe i cmentarze na wzgórzu

Zgodnie z naszymi oczekiwaniami spaliśmy spokojnie aż do 6.30, kiedy to jako jedni z pierwszych pojawiliśmy się przed bogato zaopatrzonym hotelowym bufetem śniadaniowym. Niektórzy liście koki Ułożone na dnie filiżanki i zalane gorącą wodą tworzą doskonały mate, który zapewni energię na cały dzień. Nawet trochę przeżuliśmy, żeby dodać mu dodatkowej siły. Mamy na myśli dzisiejszy poranek polecieć trochę na niebie La Paz, co jest możliwe tylko w tym mieście, dzięki systemowi kolejki linowej, która kursuje z jednego krańca metropolii na drugi. W pobliżu naszego domu, oprócz głównych atrakcji, znajduje się także stacja końcowa czerwonej i pomarańczowej linii kolejki linowej, zlokalizowana w miejscu, gdzie znajdował się stary dworzec kolejowy, dobrze odnowiony, aby odtworzyć klimat z przeszłości.

Mapa Peru i Boliwii – kompletny plan podróży · Czerwona linia kablowa

Miasto budzi się w dniu święta, nawet jeśli stragany wzdłuż ulic nie znają odpoczynku. Przecież dla tych osób działalność handlowa utożsamia się z życiem, w niektórych przypadkach sklep jest także miejscem, w którym śpią. Kierujemy się czerwoną linią, która prowadzi nas na jej zachodni szczyt, mijając niekończący się cmentarz miejski, w kierunku El Alto. W szczytowym okresie rozkręcają lokalny targ, przechadzamy się więc wśród sprzedawców używanych części samochodowych i straganów, z których wydobywają się aromaty pikantnych zup czy smażonych ryb, dań, z którymi kilku klientów jada śniadanie. Gdy wrócimy czerwoną, kierujemy się do sąsiedniej pomarańczowej linii, która zamiast tego biegnie w górę po wschodniej stronie. Stąd też roztacza się wspaniały widok na miasto, w którym dominuje kolor czerwony ze względu na odsłonięte cegły; również w tym przypadku przekraczasz a cmentarz wznosi się na wzgórzu, ale jest to miejsce, w którym pochowani są rdzenni Ajmarowie. Bilet jest w dobrej cenie, natomiast wewnątrz przystanków i w kabinach wszystko jest w jak najlepszym porządku.

Mapa Peru i Boliwii - kompletny plan podróży · Linia pomarańczowa
Mapa Peru i Boliwii – kompletny plan podróży · Rynek El Alto
Ciekawostka
Lustrabota
Panoramiczny widok na miasto La Paz z otaczającymi górami w Peru i Boliwii.

Centrum obywatelskie, rynki i kościoły stolicy Boliwii

Po powrocie rozpoczynamy spacer, aby zobaczyć najważniejsze miejsca w centrum, takie jak pobliski targ Lanza, który dziś jest słabo zaludniony ze względu na święto państwowe i gdzie wyróżniają się kolorowe stragany z kwiatami. Wchodzimy do Iglesia de la Recoleta, wewnątrz której zauważamy niszę, w której znajduje się pomnik naszego rodaka San Giovanni Bosco. Przechodzimy przez most nad Prado, aleją położoną w najniższym punkcie, wyznaczającą granicę między obiema stronami, i wkrótce docieramy do katedry, gdzie godny uwagi jest rząd świętych umieszczonych w odpowiednich niszach oraz różne posągi Madonny przedstawiające Niepokalane Poczęcie, Wniebowzięcie, Matkę Bolesną i tak dalej; różne podszywania się dotyczą także Jezusa Chrystusa. Pałac Prezydencki wychodzi na drugą stronę placu. W pobliżu żołnierze ustawiają krzesła dla parady, która odbędzie się później.

Mapa Peru i Boliwii - kompletny plan podróży · Plaza Murillo

Wysiadamy, aby ponownie przekroczyć Prado i udać się do kościoła San Francisco, gdzie odprawiana jest msza św. Ciekawostką jest końcowy fragment: w chwili, gdy kapłan odmawia w spokoju modlitwę „Idź”, wierni, zamiast kierować się do wyjścia, idą dobrym tempem w stronę ołtarza, jakby chcieli być na pierwszej linii frontu. Tak stłoczeni, że na coś czekają: w pierwszej chwili jesteśmy zaskoczeni, nie rozumiejąc, co się dzieje i na co oni czekają z takim niepokojem. Rozumiemy, kiedy widzimy, jak kapłan powraca, aby ich błogosławić, polewając ich obficie wodą święconą. Nie używa zwykłego zraszacza, ale prawdziwą szczotkę toaletową, z której obficie czerpie z pojemnika, który wydaje się bliższy wiadro, jeśli nie wyglądać lekceważąco. Pobłogosławieni taką obfitością wierni przygotowują się do opuszczenia kościoła. Tutaj również znajdują się niezliczone nisze ze świętymi i Madonnami.

Mapa Peru i Boliwia - kompletny plan podróży · San Francisco w La Paz

Odwiedzamy mniej turystyczną część rynku, która jednak pozwala nam zobaczyć, co kupują mieszkańcy La Paz. Ponieważ kolacja nie jest zaplanowana na ten wieczór, ponieważ do Puno dotrzemy późno, delektujemy się wykwintnym talerzem lamy w jednej z niewielu tradycyjnych restauracji w centrum. Zaskakujące jest to, że w okolicy nie ma wielu alternatyw; nieliczne, które tam są, oferują nawet dania kuchni włoskiej lub wątpliwą kuchnię międzynarodową.

Niedzielna parada, powrót do Puno i pożegnanie z Boliwią

Wybierzmy się na kolejną wycieczkę po dzielnicy czarownic, gdzie sprzedawane są wszelkiego rodzaju mikstury na wszelkie problemy zdrowotne, zaintrygowani dynamiką, która prowadzi do zakupu określonych produktów. Kiedy wydaje nam się, że już widzieliśmy to, co nas interesowało, przyciąga nas brzmienie zespołu i idziemy zobaczyć, co dzieje się dwa pola dalej. Jest długi uroczysta procesja przy niekończącej się muzyce zespoły muzyków na przemian z tancerzami i tancerzami podzielonymi na grupy w strojach współczesnych i ludowych: to prawdziwe widowisko, szczególnie z choreograficznego punktu widzenia. Można odetchnąć klasyczną prowincjonalną atmosferą powojennych Włoch, prostotą parady, muzyką i strojami. Gdy już wszyscy przejdą i zrobimy zdjęcia wracamy do hotelu. Tutaj znów słyszymy dźwięk zespołu. Jest przywódcą grupy, która zmierza w naszą stronę. Z przyjemnością spotykamy się z nimi po raz kolejny, odbieramy plecaki, wzywają nas do taksówki i udajemy się na dworzec autobusowy, aby wrócić do Peru.

Mapa Peru i Boliwii - kompletny plan podróży · Targ czarownic

Po wczorajszym zakupie biletów teoretycznie powinniśmy po prostu przyjść dostarczyć bagaż, ale agencja jest zamknięta. Pytamy i jesteśmy odrzucani przy różnych ladach. Widzimy, że autobus odjeżdża do Puno i prosimy o wyjaśnienia, odkrywając, że dzisiaj transportem zajmie się inna agencja i wszystko zostanie rozwiązane najlepiej. Niedługo potem otwiera się nasza agencja, co potwierdza przekierowanie. Powrót nie będzie najprzyjemniejszy: najpierw utkniemy w niedzielnym korku w El Alto wyjeżdżając ze stolicy, potem na odprawie celnej każą nam wyładować cały bagaż do kontroli. Nie znajdując nic, wyruszamy ponownie bez problemów, ale czas mija. Pozytywną nutę daje kolejny spektakularny zachód słońca nad Titicaca. Po kilku dniach spędzonych w jego towarzystwie jezioro żegna się z nami najlepiej i najpiękniej zachody słońca o którym nie będziemy mogli zapomnieć.

Mapa Peru i Boliwii - kompletny plan podróży · Powrót do Puno

W ten sposób opuszczamy Boliwię i jej stolicę, gdzie większość ludzi żyje skromnie, gdzie uliczni sprzedawcy codziennie starają się zdobyć to, co zapewni im utrzymanie w kontekście odczuwalnej biedy. Dokonano postępu, który należy postrzegać pozytywnie, wiele pozostaje jeszcze do zrobienia, nawet jeśli rozwój materialny i kulturalny kraju jest wymierny. Na koniec wzmianka o lustrabotach, młodych czyścicielach butów, którzy w celu zarobienia pieniędzy czyszczą buty na chodnikach zakrytymi kominiarką, aby nie zostać rozpoznani. Wstyd wykonywania pracy fizycznej zmusza ich do prób bycia niewidzialnymi, ale naszym zdaniem zasługują na pomnik właśnie za odwagę wykonywania uczciwej pracy i chęć posiadania choćby minimalnego dochodu na opłacenie studiów. Tutaj zaczyna się także przyszłość Boliwii.

Nocleg
Puno – Posada Kusillos

Reactions

Share

Link copied.

Komentarze

Brak komentarzy.