Day 7
Bena Nevisa
Wejście na Ben Nevis, najwyższy szczyt Wielkiej Brytanii. Oszałamiający zamek w Inveraray
Podejście do Ben Nevis
Dzień zaczyna się około 6.30, obfite śniadanie o 7. Dziś w programie mniej kilometrów samochodem i przyjemna wędrówka na szczyt Ben Nevis, najwyższy szczyt Wysp Brytyjskich. Wznosi się zaledwie 1344 m n.p.m., ale odpowiada różnicy wysokości wynoszącej 1306 m n.p.m. i jest górą o mrocznej reputacji pożerającej ludzi. W ten sposób odkrywamy, że rocznie próbując się na nią wspiąć, umiera około dziesięciu osób. Widząc, jakie ludzkie bydło próbuje się na nią wspiąć, przekonujemy się, że niebezpieczna jest nie tyle góra, ile podejmujący ją wędrowcy. Ponieważ jest to najbardziej poszukiwany cel w całej Wielkiej Brytanii, potencjalnie każdy poddany Jego Królewskiej Mości miałby pokusę, aby się tam udać. Niestety, i to prawda, w Ben Nevis przez dziewięć na dziesięć dni utrzymuje się mgła lub zła pogoda, a orientacja przy słabej widoczności wcale nie jest łatwa. Obranie niewłaściwej ścieżki o kilka metrów może prowadzić do stromych wąwozów, z których nie będzie możliwości ucieczki. Zwłaszcza podczas pierwszych opadów śniegu, gdy ścieżka jest już zasypana i opada mgła, wydaje się, że dla tych, którzy go nie znają, miejsce to staje się prawdziwym piekłem. Nasze szczęście w znalezieniu dobrej pogody jest równe prędkości, z jaką się wspinamy. Wyruszamy o 8 z Ben Nevis Inn i o 10 jesteśmy na kamienistym placu apelowym, który reprezentuje wierzchołek. Na górze znajdujemy stare obserwatorium i kilka ruin używanych w przeszłości jako schronienie. Należy pamiętać, że co roku co najmniej 150 000 ludzi próbuje się wznieść.

Zejście, jeziora i zamki w kierunku Inveraray
Na całym kamieniu, który widzimy na końcu, znajduje się kilka wtrąceń mchu, co jest wyraźnym znakiem, że suche dni w tym miejscu muszą być bardzo nieliczne. Klimat jest chłodny, ale cudownie spokojny, z pewnością wzbudzimy zazdrość wielu, którzy doświadczyli tego kilkukrotnie, nie mogąc cieszyć się tak pięknym dniem. To będzie szczęście początkującego we wspinaczce brytyjskiej; właściwie to czujemy się trochę jak nowicjusze, przynajmniej jeśli chodzi o sprzęt: buty mają podeszwę dostosowaną do potrzeb okolicy, o tyle my nie mamy plecaków. Noszę więc plecak-torebkę Bruny, podczas gdy ona ma tylko nylonową torbę. W każdym razie mamy wszystko, czego potrzebujemy, aby obronić się przed nagłym nadejściem chłodów, nawet jeśli prognoza pogody mówi tak wyraźnie, jak niebo nad nami. Nie przewidywaliśmy wielkich rzeczy, choć byliśmy pewni, że pogoda będzie zła. Schodząc w dół widzimy, że nadal jesteśmy jednymi z najlepiej wyposażonych. Fizycznie nie ma żadnych problemów, a wejście to dosłownie spacer po parku, w sumie 16 km: nie będzie żadnej wysokości ani ciężaru na ramionach, ale dzisiaj jedziemy naprawdę szybko. Kiedy już jesteśmy w połowie drogi, wciąż widzimy ludzi wschodzących z wyrazami zmęczenia godnymi kręgu piekła. Przecież dla wielu z nich balastem jest zauważalna tłusta skórka.
Ścieżka w pierwszej części przebiega przez ul odcinek roślinności gdzie jest kilka owiec. Mniej więcej w połowie drogi, gdy dojdziesz do jeziora, teren staje się kamienisty, a ścieżka biegnie w górę chodnik z kamieni fachowo ustawione przez ludzkie ręce lub, co bardziej prawdopodobne, obsługujące maszyny prowadzone tymi samymi rękami. Zejście zajmuje nam 2 godziny i 20 minut, gdyż trzeba uważać, gdzie stawiamy stopy. Zaokrąglone kamienie reprezentują stałą i powodują poślizg. Nie chcielibyśmy próbować ratownictwa górskiego. Na koniec zejścia robimy dygresję do centrum dla zwiedzających: w rzeczywistości jest to głównie sklep, w którym sprzedaje się sprzęt i gadżety związane z Benem, a nie prawdziwe centrum informacyjne.
Wsiadamy ponownie do samochodu, aby wymienić kilka funtów w banku i jedziemy dalej w kierunku wędzarni Inverawe, ale wcześniej przejedziemy przez Connel, aby zobaczyć przypływ i odpływ. Tutaj łosoś jest przetwarzany i wędzony. Mimo, że od godziny 16:00 fabryka jest zamknięta, możemy zajrzeć przez okna, zobaczyć ciekawy film i wiele udostępnionych kart wyjaśniających proces. Po drodze widzimy kościół św. Conana, jeden gotycki zestaw pereł nad błękitnym jeziorem i zamek Kilchurn, do tego ostatniego jedynie z zewnątrz praktycznie nie można się dostać. Został opuszczony po uderzeniu pioruna w XVIII wieku.
Wieczór w Inveraray
O zachodzie słońca jesteśmy w Inveraray, gdzie zamek, jeden z najpiękniejszych, jest oświetlony ciepłymi wieczornymi światłami. Wszystko jest teraz zamknięte, ale chcieliśmy zobaczyć część zewnętrzną. Wioska, z białymi lustrzanymi domami nad jednym z wielu jezior w okolicy, wydaje się być idealnym miejscem na nocleg i szczęście sprawiło, że znaleźliśmy miłego pana, który faktycznie miał dla nas wolny pokój. Miasto zostało zbudowane trzy wieki temu na polecenie księcia Argyll, który z powodu konieczności renowacji zamku i zapotrzebowania na siłę roboczą kazał wybudować domy dla robotników. To pochodzenie nadaje mu wygląd z pewnością niezbyt bogaty, ale jednocześnie charakterystyczny i sugestywny. Aby uczcić ten dzień, dajemy upust swoim kulinarnym apetytom w Restauracji George, w centrum. Wyglądem ma nawiązywać do starożytnej tawerny, ale klientelę stanowią dobrze ubrani ludzie, a jakość kuchni wyraźnie kontrastuje z niesławną kuchnią brytyjską. Próbujemy łososia i steku, a na deser po raz kolejny ulegamy lokalnym pokusom i zamawiam jednego lepki budyń toffi o bardzo słodkim smaku i przepełnione masłem. Dzięki temu zdobyłem przepustkę, aby w odpowiednim czasie znaleźć się bezpośrednio w kręgu żarłoków Dantego. W międzyczasie mam zamiar cieszyć się jeszcze bardziej, aby w pełni wejść głównymi drzwiami. Próbuję różnych odmian lokalnego piwa Ale, tak kremowego i przyjemnego na podniebieniu, że płynie jak oliwa. W rzeczywistości można docenić pewne różnice w zapachu i kolorze, ale duże różnice nie są zauważalne. Picie mniejszej ilości alkoholu nadal pomoże Ci lepiej rozróżniać smaki. Z trzema kuflami za pasem wstaję dobrze od stołu, ale czuję się dziwnie pogodny i żywy, może także ze względu na Wniebowstąpienie i piękny dzień. Na pewno nie tylko po to.












