Day 14
Toronto i wodospad Niagara
Wodospad Niagara w dzień, wizyta w Toronto i powrót do domu
Rano w Toronto
Rano obudź się ponownie o 6, aby zobaczyć wodospady o wschodzie słońca. Znowu piękniejszy niż poprzedni wieczór.

Przyjazd do Toronto
Zadowolony, jedziemy do Niagara on the Lake, z dzielnicami mieszkaniowymi złożonymi z gustownych willi, oraz do Welland, aby zobaczyć kanał otaczający wodospady i umożliwiający połączenie jeziora Erie z Ontario, a więc między Atlantykiem a uprzemysłowionym regionem Wielkich Jezior. Jedziemy do Toronto, które zasługuje na zobaczenie choćby ze względu na Wieża CN i wycieczka pomiędzy drapacze chmur w centrum miasta, w których panuje raczej sucha atmosfera centrum biznesowego. Na koniec wracamy na lotnisko Pearson w Toronto, z którego przyjechaliśmy, aby dopełnić formalności i opuścić Kanadę po intensywnych dniach, w których chęć zobaczenia nowych miejsc i ciekawość wiedzy zawsze brały górę nad zmęczeniem, czyniąc nas odpornymi na jakąkolwiek formę lenistwa.
Lot jest punktualny o 19:15, a 24-go wylądujemy w Paryżu punktualnie o 8:15. Tutaj, czekając na lot przesiadkowy, mamy mnóstwo czasu, aby w myślach odtworzyć to, co zrobiliśmy i być może po raz pierwszy zdajemy sobie sprawę, jak lecieli
– 7980 km przejechanych samochodem
– 7 promów, co odpowiada 28 godzinom żeglugi na łącznie 690 km
– 4 loty, co odpowiada 16,30 godzinom lotu na łącznie 13 500 km.
W oczekiwaniu na lot do Turynu otwieramy jednego z przewodników, który mamy przy sobie, a naszym oczom ukazuje się nieodkryte jeszcze piękno ZACHODNIEJ KANADY….










