Day 1
Kingstona
Z Toronto do Kingston. Pierwszy smak wschodniej Kanady
Dojazd do Kingston
Wyjechał z Paryża z półgodzinnym opóźnieniem. Lot trwał 7:10. Wylądowałem na czas i odebrałem samochód w Avis, Pontiac Grand Am (doskonały komfort na pokładzie). O 17:15 w godzinach szczytu kierujemy się w stronę Kingston, przecinając Toronto. Wymagało to około trzech kwadransów cierpliwości. Na autostradzie ruch jest duży i pomimo ograniczenia do 100 km/h, większość kierowców porusza się z prędkością około 120. Należy zwrócić uwagę na częste ciężarówki, które przemykają obojętnie po wszystkich pasach z prędkością nie mniejszą niż samochody osobowe.
Przybył o godz Kingstona, po wycieczce orientacyjnej bez oglądania żadnych hoteli, znajdujemy nocleg w Queen's Inn, może trochę drogi, ale płaci się za historyczność tego miejsca. Hotel powstał w 1839 roku i jest jednym z najstarszych hoteli w kraju. Sypialnia ma ścianę z kamienia naturalnego wewnątrz bardzo charakterystycznego budynku.
Około 21:00 udajemy się na kolację do pierwszej nieorientalnej restauracji, na jaką natrafiamy; jest Grekiem i kolacja jest znacząca (różne greckie przystawki). Spacer trawienny w centrum z Ratusz dobrze oświetlony, a po drugiej stronie jezioro Ontario. Zmęczenie spowodowane 6-godzinną różnicą czasu zaczyna być odczuwalne i bez problemu kładziemy się spać.

